Darmowy monitoring temperatury — co naprawdę dostajesz
Darmowy monitoring temperatury bez haczyków: plan FREE z 10 czujnikami, pełnymi alertami i rocznym zapisem historii. Sprawdzamy, gdzie kończy się 0 zł.
Zespół Nextriv4 min czytania
Darmowy monitoring temperatury brzmi jak haczyk — i na rynku zwykle nim jest. „Za darmo" oznacza najczęściej okres próbny na 14 dni, wersję bez alertów albo plan, w którym historia pomiarów znika po tygodniu. W Nextriv podeszliśmy do tego inaczej: plan FREE to pełnoprawny, bezterminowy plan z prawdziwymi alertami i raportami. W tym artykule pokazujemy uczciwie, co dokładnie dostajesz za 0 zł — i równie uczciwie, gdzie darmowość się kończy.
Co obejmuje darmowy monitoring temperatury w Nextriv
Plan FREE nie wygasa i nie wymaga karty płatniczej. Jego granice to limity zasobów, nie funkcji:
| Zasób | Plan FREE |
|---|---|
| Czujniki | 10 |
| Bramki | 1 |
| Użytkownicy | 2 |
| Lokalizacje | 1 |
| Reguły alertów | 5 |
| Historia pomiarów | 365 dni |
| Retencja raportów | 30 dni |
Dziesięć czujników i jedna bramka to realna instalacja: apteka z kilkoma lodówkami, serwerownia, mały magazyn, gabinet z chłodziarką na szczepionki. Rok historii pomiarów oznacza, że przy kontroli pokażesz zapis z dowolnego dnia ostatnich 12 miesięcy — nie z ostatniego tygodnia.
Alerty: pełne, nie okrojone
To najważniejsza różnica względem typowych planów darmowych. W Nextriv FREE dostajesz dokładnie ten sam silnik alertów co w planie płatnym:
- cztery progi na każdą metrykę — ostrzegawczy i krytyczny, dolny i górny (np. ostrzeżenie przy 6 °C, alarm krytyczny przy 8 °C);
- deduplikację zdarzeń — jedno aktywne zdarzenie na czujnik i metrykę, zamiast lawiny powtórzonych powiadomień;
- czytelne kody alarmów (ALM-XXXXXX), komentarze i pełny cykl życia zdarzenia: aktywny → potwierdzony → rozwiązany;
- wszystkie kanały powiadomień: e-mail, SMS, web push, Discord, Microsoft Teams, alarm dźwiękowy w aplikacji i webhooki — bez dopłat za „premium kanały".
System pilnuje też samych urządzeń: czujnik, który przestaje raportować, jest oznaczany jako offline (domyślnie po dwukrotności interwału raportowania), a bramka — domyślnie po 15 minutach ciszy; oba progi ustawisz samodzielnie, osobno dla każdego urządzenia. Awarię zasilania bramki zauważysz więc z alertu, a nie z pustego wykresu po tygodniu.
Limit pięciu reguł alertów brzmi skromnie, ale jedna reguła obsługuje cztery progi na metrykę — w praktyce pięć reguł wystarcza na typową małą instalację z temperaturą i wilgotnością.
Raporty i dane: bez wodotrysków, ale kompletne
Plan FREE generuje raporty PDF z podsumowaniem i wykresami — czytelny dokument do wewnętrznej dokumentacji lub dla kontrolera. Do tego dochodzą podstawowe eksporty XLSX i CSV, więc dane nie są zakładnikiem platformy: w każdej chwili pobierzesz je do Excela.
Pulpity również nie są okrojone — blisko 20 typów kafelków (KPI, wykresy z wieloma seriami danych, tabele czujników, statusy bramek, listy urządzeń offline i inne) działa w każdym planie. Pod spodem pracuje ta sama baza szeregów czasowych z automatycznym doborem rozdzielczości danych, więc wykres z całego roku otwiera się równie sprawnie jak widok z ostatniej doby.

Warto znać dwa drobne ograniczenia retencji: wygenerowane raporty są przechowywane we FREE przez 30 dni (pomiary źródłowe zostają oczywiście na cały rok — raport można wygenerować ponownie), a historia powiadomień — również 30 dni. Dla bieżącej pracy to wystarcza; dłuższe okresy przechowywania to domena planu PRO.
Gdzie kończy się darmowość
Tu obiecaliśmy szczerość, więc konkretnie. Na plan PRO (99 zł netto / 30 dni lub 990 zł netto / 365 dni) przechodzisz, gdy:
- przerastasz limity — potrzebujesz jedenastego czujnika, drugiej bramki, trzeciego użytkownika, kolejnej lokalizacji albo szóstej reguły alertów;
- potrzebujesz eskalacji — polityki eskalacji („jeśli nikt nie potwierdzi w 15 minut, dzwoń wyżej"), grupy odbiorców i kontakty zewnętrzne są funkcjami PRO; we FREE powiadomienia idą do zdefiniowanych odbiorców bez łańcucha eskalacyjnego;
- audyt wymaga więcej — harmonogramy raportów, raporty rozszerzone o statystyki i percentyle, podpisane cyfrowo PDF-y (SHA-256 z kodem QR do weryfikacji) oraz audit trail z pięcioletnią retencją to PRO;
- potrzebujesz dłuższej historii — FREE trzyma 365 dni pomiarów, PRO 1825 dni (5 lat); raporty we FREE są przechowywane 30 dni, w PRO — rok;
- chcesz funkcji „wzrostowych" — plany pięter z markerami czujników, czujniki wirtualne, publiczne kafelki z wygasaniem, własny branding i pełny eksport danych.
Jest też opcja pośrednia: add-ony do planu FREE. Dodatkowy slot czujnika kosztuje 100 zł netto, slot bramki — 1000 zł netto (jednorazowo). To rozwiązanie dla instalacji, które przekroczyły limit o dwa–trzy urządzenia i nie potrzebują reszty pakietu PRO. Pełne porównanie planów znajdziesz w cenniku.
Sprzęt kupujesz raz — i to jedyny realny wydatek
Darmowy plan dotyczy oprogramowania. Czujniki i bramkę kupujesz — to wydatek jednorazowy, wyceniany na zapytanie. Na start najmniejszej instalacji wystarczy jedna kompaktowa bramka i kilka czujników, np. uniwersalny Nextriv Sense Essential: temperatura i wilgotność, szczelna obudowa IP67 do wnętrz i na zewnątrz, bateria na co najmniej 5 lat i lokalny bufor około 2800 pomiarów, dosyłany automatycznie po przerwie w łączności.

Po zakupie nie ma kosztów ukrytych: montaż jest własny (taśma, wkręty lub opaski — bez okablowania), a platforma wykrywa czujniki automatycznie w 30–180 sekund od włączenia.
Dla kogo FREE wystarczy na lata
Plan FREE nie jest przynętą zaprojektowaną tak, żeby po miesiącu zmusić do płacenia. Jeśli Twoja instalacja mieści się w limitach — do 10 czujników, jedna lokalizacja, dwie osoby z dostępem — możesz na nim pracować bezterminowo, z pełnymi alertami i rocznym zapisem historii. Typowe przykłady: apteka z kilkoma lodówkami i magazynkiem, pojedyncza serwerownia z czujnikami przy szafach rack, mały punkt gastronomiczny z chłodnią i witrynami, magazyn z kilkoma strefami temperaturowymi.

Sygnałem, że czas na PRO, jest zwykle nie liczba czujników, lecz organizacja pracy: trzecia osoba, która ma reagować na alarmy, druga lokalizacja do objęcia nadzorem albo audytor, który prosi o podpisane raporty i historię dłuższą niż rok.
Rozsądna strategia wygląda więc tak: zacznij za darmo, sprawdź system na własnym obiekcie, a do PRO przejdź dopiero wtedy, gdy instalacja albo wymagania audytowe naprawdę urosną. Chcesz zobaczyć platformę przed zakupem sprzętu? Umów demo — pokażemy alerty, raporty i pulpity na żywo.



